nothing-twice.blog.pl
always awake
Czy wyobrażasz sobie Miły, że kiedyś będziemy sobie zupełnie obcymi osobami? Czy wyobrażasz sobie Miły, że przez gardło mi nie przejdzie żadne z przesłodzonych zdrobnień? Czy widzisz ten Bruch między nami? Czy kiedyś będziesz mężczyzną czynu, nie mężczyzną do podtrzymywania? Czy kiedyś ja będę w końcu sobą? Bez masek? 

by nothing-twice | 2012-05-12 11:48:58 | skomentuj! (0)
it's real?

Duszę się z nerwów. Moja nerwica osiągnęła granice. Ciężko mi złapać tchu, a co najzabawniejsze nie dzieje się nic co taką reakcję w tej chwili mogloby wywołać. Pozostaje tylko cholerny dyskomfort. I nieumiejętność pokonania strachu. Nienawidzę K. zabiłabym ją. Zadźgała. Udusiła. Patrzyła jak się wykrwawia. Oczywiście to niewykonalne. Lecz miło pomarzyć. 

Wymiotowałam dzisiaj z tego wszystkiego. Troche pomogło, aczkolwiek dalej się duszę. Mam nadzieję, że jutro przejdzie. Jeśli nie będę musiała się udać w końcu do psychiatry. Chcę już wiosnę. Spiew ptaków, zapach kwiatów. Beztroskość. 

Jutro egzamin z pedo. Dam popis swym niezwykłym zdolnościom inteletkualnym i pamięciowym. 

Niech mnię ktoś przytuli.

Życie jest tak cholernie ciężkie, nawet wtedy gdy jest lekkie.

 



by nothing-twice | 2012-04-15 21:12:11 | skomentuj! (0)
Raj którego nocą pragniesz tak...
Mój były szef ma raka. Przeciepły, przekochany człowiek. Życie jest kompletnie niesprawiedliwe. Mam nadzieje, że wyzdrowieje. Ciągle zapominam o tym jak kruche jest życie...

by nothing-twice | 2012-04-14 20:20:42 | skomentuj! (0)
tle

Gdzieś po drodze gubi się przyjaciół i choć się za nimi strasznie tęskni duma i uprzedzenie nie pozwalają zrobić z tym nic. A coś tam w środku pęka, boli.

Mam pracę, nie chce mi się pracować.

Chce mi się patrzeć w ścianę. Leżeć w bezruchu. Nie robić nic. Taka jestem.



by nothing-twice | 2012-04-04 15:51:16 | skomentuj! (1)
unter meiner Haut

Jeszcze raz. Skaczę między przestrzeniami. Nieposkładanymi kawałkami. Emocjonalna oschłość, logiczna oziębłość. Chwytam się brzytew nieustannie nieustępliwie. Jakby czas stanął w miejscu jakby czasu nie było. Szybki rzut oka w przeszłość, w przyszłość, zatracając się w teraźniejszości.

Blichtr i błysk dziewczątek mimozycznych, 100ki rozmów mono-tematycznych, bez głębszych refleksji szybuję w internetowej przestrzeni. 50 razy dziennie to i 23 to, tego tylko pięć. To wypełnia mi czas i umysł. Unter meiner Haut.


Tagi: oooł
by nothing-twice | 2012-03-31 13:01:02 | skomentuj! (0)
What have I become?

Nudzę się. Odizolowana od ludzi. Nie chcę tak już trwać. Nie chcę przemijać.

W ciasnym pokoiku, pewnej dziwnej bezśniegowej zimy, siedzę ja, być może będę to czytać za 20 lat, za 20 lat płacząc lub uśmiechając się. Teraz znów płaczę. Moja wieża z kości słoniowej, pochłania mnie, pożera mnie. 

Dalej bezsilność dalej bierność.

Biorę się za lekcje.



by nothing-twice | 2011-12-18 16:28:15 | skomentuj! (0)
i need a dollar, dollar is what i need
Jak posłowie RP muszę odtrząsnąć się z marazmu. Nie wiem co pisać. Wiem, że życie płynie. Wcale nie tak jak bym chciała a nie wiem co zrobic, aby płynęło inaczej. Pogrążam się w samotności. Udaję uśmiech. Chcę wiedzieć co będzie za 20 lat i czy opłaca się starać. Obudź mnię...

by nothing-twice | 2011-12-04 15:34:55 | skomentuj! (0)

księga gości


2012
maj
kwiecień
marzec
2011
grudzień
listopad
październik
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
sierpień
maj
luty
2009
grudzień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń


Tagi


Moi milsi...
rogalik
pro-et-contra
mireille
bijng
bis-an-die-sterne


blog.pl